Wielu ludzi zastanawia się nad pewnymi zagadnieniami, terminami, wątkami i sferami z psychiatrii. Postanowiłam zastąpić tą ciekawość wywiadem z psychiatrą Tomaszem Kilukiem. Jest to niepowtarzalny i szczery wywiad z lekarzem z powołania. Rzetelne odpowiedzi doprowadzą was do rozmyślań, a niektórzy może spojrzą na osoby chore bardziej pozytywnie. Wywiad pokazuje, że pomocą w zdrowieniu dla osób chorych jest empatia. Często ważna i dla niektórych niezauważalna, a szkoda. Rozmowa z lekarzem ukaże także część jego pracy i to jak dobro pacjenta stawiane jest na pierwszym miejscu.
Redagując ten wywiad wierzę, że ludzie wyniosą z niego same pozytywy. Pokazując prawdę można zdziałać wiele, a psychiatrów nie należy się bać, bo ci lekarze chcą nam pomóc. Ludziom z chorobą dwubiegunową bywa ciężko nieraz pozbierać się po górkach i dołkach, ale mimo wszystko są sposoby by poprawić jakość życia osobom chorym. W rozmowie jest też wątek ChAD, który nie powinien wam umknąć i nie zabraknie również treści o dość popularnym olejku CBD. Rzetelne odpowiedzi lekarza naprostują ciekawe zagadnienia skłaniając do refleksji. Dziękuję lekarzowi za poświęcony czas, a was zachęcam do przeczytania wywiadu.
Co najbardziej lubi Pan w swojej pracy?
Najbardziej w swojej pracy lubię kontakt z drugą osobą. Osobą, której staram się pomóc poprzez moje umiejętności i wiedzę, którą nabyłem. Jeżeli daje to całkowite wyleczenie, to zadowolenie jest największe. Staram się zrozumieć położenie pacjenta, jego potrzeby i dolegliwości. Im lepsze jest to porozumienie, tym lepiej mogę pomóc. Taka współpraca daje poczucie dobrego wykonywania swojej pracy, ale też chęci do dalszego pogłębiania swojej wiedzy i umiejętności, aby moja pomoc była jeszcze lepsza. Każdy kontakt z pacjentem również uczy mnie czegoś nowego. Zawsze jest to oddziaływanie wzajemne. Ja staram się pomagać, a pacjent udziela mi werbalnie i niewerbalnie informacji zwrotnych, które staram się wykorzystywać w przyszłości, w leczeniu.
Czy stygmatyzacja osób z zaburzeniami psychicznymi nadal istnieje?
Niestety stygmatyzacja osób z zaburzeniami psychicznymi wciąż się utrzymuje. Wydaje się, że zaczyna się to poprawiać, ale nadal zrozumienie dla osób chorujących psychicznie jest niewystarczające. Słyszę o tym od moich pacjentów. Przychodzą często po pomoc z poczuciem winy i wstydu, że chorują. Odczuwają to jako swoją słabość, porażkę. Obawiają się negatywnych ocen ze strony innych. Czasami nawet osoby najbliższe pacjentowi mają problem ze zrozumieniem tego jak on się czuje i w jaki sposób mogą pomóc. Zaburzenia psychiczne nie różnią się od innych chorób – mogą dotknąć każdego w trakcie życia. Można je leczyć, często bardzo skutecznie. Ważne jest, żebyśmy wszyscy zwalczali nieprawdziwe informacje związane z chorobami psychicznymi i starali się zrozumieć osoby chorujące.
Co oznacza termin „trudny pacjent”?
Trudno jednoznacznie określić co miałby oznaczać termin „trudny pacjent”. Myślę, że nie wynika to z samego pacjenta, co z aktualnej sytuacji, w której się znajduje, a także z różnych trudności w relacji terapeutycznej. Czasami jest to problem osiągnięcia odpowiedniego poziomu zrozumienia się pomiędzy lekarzem i pacjentem. Zdarza się tak, że pacjent przemilcza niektóre ważne kwestie, np. dlatego, że wstydzi się o nich mówić. Znacznie utrudnia to proces diagnostyczny i leczniczy. Trudności w komunikacji mogą też wynikać z różnych nieprawidłowych cech osobowości, zarówno u pacjenta, jak i u lekarza.
Jak rozmawiać z osobą w depresji? Jak lekarzowi udaje się nawiązać kontakt z takim pacjentem?
Myślę, że najważniejszą rzeczą w rozmowie z chorującą osobą jest empatia i próba zrozumienia tego, co ona czuje i z jakimi problemami przychodzi. Pacjent musi poczuć się bezpiecznie, ponieważ same objawy depresji powodują, że poszukiwanie pomocy jest dla niego bardzo trudne. Kontakt terapeutyczny nawiązuje się i pogłębia stopniowo. Pacjent nabiera zaufania, gdy spotyka się z przyjacielskim nastawieniem lekarza. Pomaga to w rozmowie o nawet najtrudniejszych objawach. Łatwiej jest wtedy ustalić adekwatne leczenie oraz uzyskać współpracę pacjenta w procesie terapeutycznym.
Bliska osoba choruje na ChAD, jak jej pomóc?
Najważniejszym elementem pomocy osobie z chorobą dwubiegunową jest poznanie charakteru tej choroby, jej objawów oraz metod leczenia. Dzięki temu można zrozumieć zachowanie tej osoby oraz to, co ona czuje. Najważniejszym elementem leczenia choroby dwubiegunowej jest farmakoterapia; odpowiednie leczenie zaostrzeń choroby, ale również dobranie najlepiej tolerowanego i najskuteczniejszego leczenia zapobiegawczego. Pomocą może być wspieranie pacjenta w regularnym stosowaniu leków, w obserwacji objawów zapowiadających zaostrzenie się choroby. Istotne dla pacjenta może być poczucie zrozumienia ze strony najbliższych (daje mu to poczucie bezpieczeństwa, zmniejsza napięcia w codziennych relacjach). Aby to osiągnąć, rodzina pacjenta powinna uzyskać jak najwięcej informacji na temat choroby. Najłatwiej to zrobić podczas spotkania psychoedukacyjnego, prowadzonego przez personel medyczny.
Czy istnieje sposób na idealną współpracę lekarz – pacjent psychiatryczny? Nierzadko zdarza się, że pacjenci sami odstawiają leki, zmieniają sobie dawki
Najważniejszym czynnikiem warunkującym dobrą współpracę lekarza i pacjenta jest dobra komunikacja. Jeżeli pacjent ma poczucie bezpieczeństwa, czuje się zrozumiany, to może szczerze mówić nawet o najtrudniejszych dla siebie rzeczach. W przypadku trudności w terapii, zawsze można uzgodnić nowe, lepsze dla pacjenta rozwiązanie. W relacji lekarz – pacjent wszystkie decyzje dotyczące leczenia powinny być podejmowane wspólnie. Lekarz powinien przeprowadzić proces diagnostyczny, a następnie poinformować pacjenta o rozpoznaniu zaburzenia i możliwościach jego leczenia. Gdy pacjent rozumie wszystkie te etapy i uzyskuje odpowiedzi na swoje pytania i wątpliwości – może świadomie uczestniczyć w procesie terapeutycznym. Wie wtedy, że w dużej mierze od niego zależy skuteczność leczenia.
Pacjent nie chce brać leków, czy da się go do tego przekonać?
Jeżeli leczenie farmakologiczne jest najlepszą metodą terapeutyczną schorzenia pacjenta to zawsze staram się to uzasadnić i przekonać go do tego. Swoją opinię opieram na aktualnych wynikach badań naukowych. Staram się opisać proces terapii, skuteczność leków i możliwe działania niepożądane polekowe. Często pacjenci obawiają się szkodliwego działania leków, czerpiąc informację z niesprawdzonych źródeł. W mass mediach można znaleźć mnóstwo nieprawdziwych informacji na temat leków psychotropowych, co jest bardzo niebezpieczne, ponieważ ufając takim fałszywym źródłom pacjent odrzuca lek, który mógłby najszybciej i najskuteczniej mu pomóc. Problemem bywają też oczekiwania, co do skuteczności leczenia i jego casu. Każde leczenie ma swoją określoną skuteczność, co nie zawsze jest wystarczające dla pacjenta. Leczenie psychotropowe wymaga też czasu, żeby osiągnąć pełnię skuteczności. Ważną kwestią jest też dostosowanie leczenia do aktualnych objawów chorobowych odczuwanych przez pacjenta oraz zminimalizowanie działań niepożądanych. Nie zawsze jest to krótki proces. Czasami konieczna jest kilkukrotna zmiana leków, co też może być trudne dla pacjenta.
Jakie jest rokowanie w przypadku choroby afektywnej dwubiegunowej?
Choroba dwubiegunowa jest chorobą przewlekłą, nawracającą. Tylko jeden epizod choroby w ciągu życia ma jedynie 5 – 10 % pacjentów. Średnia liczba nawrotów w ciągu życia to zazwyczaj od 6 do 10. U większości chorych liczba epizodów maniakalnych jest równa liczbie epizodów depresyjnych. Ważne w chorobie dwubiegunowej jest stosowanie odpowiedniego leczenia farmakologicznego, które może znacznie złagodzić objawy choroby. Rokowanie w chorobie dwubiegunowej może być zależne od wielu różnych czynników. Głównym czynnikiem jest typ przebiegu choroby (częstość i długość okresów zaostrzeń choroby, czas trwania okresów remisji). Do czynników, które mogą (ale nie muszą) wskazywać za gorsze rokowanie, zalicza się: wczesny początek choroby, złe przystosowanie społeczne (zwłaszcza do pracy zawodowej) w okresie przed chorobowym, obecność objawów psychotycznych, uzależnieni od alkoholu lub innych substancji psychoaktywnych, brak dobrej odpowiedzi na leki stabilizujące nastrój, płeć męską.
Kiedy hospitalizacja jest konieczna?
Hospitalizacja psychiatryczna jest metodą leczenia, która ma zapewnić bezpieczeństwo pacjentom w najcięższym stanie psychicznym, gdy konieczne jest szybkie opanowanie objawów chorobowych. Ma to na celu ochronę zdrowia i życia pacjentów najciężej chorych. Wskazaniami do hospitalizacji mogą być nasilone objawy psychotyczne (czyli objawy zaburzające znacząco odbiór rzeczywistości oraz zmieniające możliwość kierowania własnym postępowaniem), nasilone tendencje samobójcze, znaczne zaburzenia funkcjonowania codziennego, które zagrażają życiu pacjenta. Szpital daje też większe możliwości dostosowania leczenia u pacjentów z zaburzeniami przewlekłymi, opornymi na standardowe metody terapii.
Czy da się zapobiec samobójstwu?
Pacjent, który jest zagrożony samobójstwem wymaga pilnej pomocy. Czy możliwe jest zapobieżenie samobójstwu? Odpowiedź na to pytanie często jest pozytywna. Jeżeli pacjent informuje kogoś o sytuacji, w której się aktualnie znajduje; o myślach, planowaniu samobójstwa, a nawet czasami o próbach, które w przeszłości podejmował – to daje sygnał, że nie radzi sobie z aktualnym stanem psychicznym, w którym się znajduje oraz, że potrzebuje pomocy. Żeby mu pomóc musimy spróbować zrozumieć przyczyny, które doprowadziły go do takiego stanu. Taka osoba powinna być zachęcana, aby skorzystała z profesjonalnej pomocy. Może zadzwonić na telefoniczną linię wsparcia, zgłosić się do ośrodka interwencji kryzysowej, do psychologa, psychoterapeuty lub psychiatry w warunkach ambulatoryjnych, bądź zgłosić się do szpitala psychiatrycznego. Wtedy można będzie rozpoznać aktualny stan psychiczny pacjenta i dostosować dalsze postępowanie, aby pomóc mu jak najlepiej w aktualnym kryzysie. Oczywiście nie zawsze daje to gwarancję pewnego zapobieżenia samobójstwu. Czasami pomimo największych starań nie udaje się uratować takiego pacjenta.
Jak to jest z tym olejkiem CBD? Ma jakieś potwierdzone działanie w zaburzeniach psychicznych?
Nie mamy jeszcze pewnych informacji na temat skuteczności i bezpieczeństwa działania alkaloidów CBD. Obecnie na całym świecie prowadzonych jest wiele badań, aby to ustalić. Badania te dotyczą zastosowania CBD w różnych grupach chorób: psychicznych (badania w depresji, lęku, schizofrenii, zaburzeniach snu, zaburzeniach funkcji poznawczych, uzależnieniach), neurologicznych (padaczka, stwardnienie rozsiane i in.), autoimmunologicznych (ch. Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego i in.), dermatologicznych (głównie łuszczyca), cukrzyca, leczenie bólu. Na razie są tylko pojedyncze wyniki badań krótkotrwałego stosowania CBD (do kilku tygodni). Wstępnie stwierdzono pewną skuteczność CBD w zaburzeniach lękowych (szczególnie w fobii społecznej), w schizofrenii (zmniejszenie objawów choroby i poprawa funkcjonowania poznawczego), w uzależnieniu od nikotyny, w padaczce i chorobach skórnych (miejscowo stosowane preparaty powodowały poprawę w nawodnieniu skóry). Potrzebne są jednak dłużej trwające badania na większych grupach pacjentów. Nieznane jest bezpieczeństwo długotrwałego stosowania preparatów CBD i interakcji z lekami.
Czy chciałby Pan coś jeszcze dodać od siebie na koniec?
Pracując, od prawie dwudziestu lat, z pacjentami cierpiącymi na zaburzenia psychiczne widzę ich różne trudności oraz potrzeby. Odczuwają brak zrozumienia dla swoich dolegliwości, obawiają się krytyki, negatywnych opinii innych osób. Często czują się winni. Najważniejsze co wszyscy możemy zrobić to okazać zrozumienie i wszelką możliwą pomoc. Pamiętajmy, że każdy z nas w swoim życiu może zachorować na zaburzenia psychiczne i nigdy nie są one naszą winą, wynikiem słabości naszego charakteru czy nadwrażliwości (podobnie jak to jest z innymi chorobami). Nie istnieje odporność psychiczna, która jest wyznacznikiem, czy możemy zachorować na takie zaburzenia, czy też nie. Najważniejsze dla zwalczenia choroby, czy zaburzenia psychicznego jest odpowiednie działanie – po dostrzeżeniu u siebie początkowych, niepokojących objawów warto jak najszybciej poszukać specjalistycznej pomocy.
Rozmawiała: Klaudia Sidz
Psychiatra Tomasz Kiluk, https://kiluk.pl/



1 komentarz. Zostaw komentarz
Brawo Panie Doktorze, idzie nowa medycyna, nowi ludzie, tacy jak Antoni Kempiński. Pozdro😀