Trudna droga do stabilizacji

Dosłowny mur powstał w moim umyśle. Jakby coś zabraniałoby pisać. Czuję taką nudę, czy to stabilizacja? Może tęsknota za hipomanią? Jednakże wiem, że w niej narobiłam głupot, a mimo to czasami jej pragnę. Nie chce już babrać się z normalnością dnia codziennego. Chciałabym odpłynąć w wielki jednostronny maniakalny rejs.

Mam wrażenie, że to co mam nie wystarcza już mi. Spróbować czegoś nowego – taki mam cel. Rozwinięcie bloga też jest czymś do czego dążę. Lubię poczytać miłe komentarze tutaj, czy na instagramie. To daje mi dalszą siłę do walki z chorobą. Pomaga mi to uporać się z tym z czym się mierzę każdego dnia. Jaki smutek czasami we mnie tkwi, gdy znowu jest źle, jak wtedy cierpię. Jak trudno jest czasami złapać myśli. Jak fajnie bywa w epizodzie maniakalnym. Pisanie sprawia mi dużą radość.

Ile wysiłku kosztowało mnie dojście do takiego stanu, w którym teraz jestem. Czytałam, że czasem dla Chad-owócw stan normalności wydaje się być subdepresją. Z bardzo prostego powodu. Jeżeli w hipomanii świat wydaje się piękny i „normalny” to jak prawdziwą normalność można nazwać normalnością skora bywa nudna?
Pobyt w szpitalu wiele mi pokazał i wiem, że spartańskie warunki to był najmniejszy problem.

Wiem jak trudno jest osiągnąć remisję i przekonać ludzi do dalszej walki o siebie. Gdy ja byłam w stanie depresyjnym to to do mnie nie docierało. Bałam się szpitala, a z początku trudno mi było się przystosować do panujących tam warunków. Jak wtedy jeszcze trudniej było wierzyć, że jeszcze będzie lepiej. Czułam wtedy ogromny lęk.

Czy da się przekonać innych do walki o siebie? Myślę, że tak, a ja jestem tego przykładem. Terapeucie i lekarzowi się to udało. Dlatego osoby w kryzysie psychicznym warto namawiać do pójścia do lekarza aż do skutku.

Poprzedni wpis
Szpital Cz. 2 – A może książka?
Następny wpis
Psychologia tłumu – strach i zapasy leków

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Wypełnij to pole
Wypełnij to pole
Proszę wpisać prawidłowy adres e-mail.
You need to agree with the terms to proceed


Zapisz się do Newslettera by być na bieżąco i
otrzymywać dodatkowe treści!

Menu